PRZEPIS NA SUKCES

Aby zrozumieć strategie, pomyśl o mistrzu kucharskim. Jeśli zastosujesz jego przepisy, najprawdopodobniej będziesz umiał gotować tak dobrze jak on, albo przynajmniej podobnie. Strategia jest właśnie takim prze­pisem na sukces. Aby przyrządzić smakowite danie, musisz wiedzieć trzy podstawowe rzeczy. Musisz znać potrzebne składniki. Musisz wie­dzieć, ile ich zastosować i jakiej jakości. I wreszcie, musisz znać popra­wną kolejność działań. Ma wielkie znaczenie dla ciasta to, czy dodałeś do niego jajka przed, w trakcie, czy po włożeniu do piekarnika. Porządek, w jakim wykonujesz czynności, ma dla strategii decydujące znaczenie, nawet jeśli wszystko rozgrywa się w ciągu kilku sekund. Składnikami w strategii są systemy reprezentacji, a ich liczba i jakość to submodal­ności.

Aby stworzyć model strategii potrzebne są:

  • składniki (systemy reprezentacji),
  • liczba i jakość każdego z nich (submodalności),
  • sekwencja kroków.

Załóżmy, że masz przyjaciela, który jest bardzo utalentowany w ja­kiejś dziedzinie. Może to być projektowanie wnętrz, kupowanie ubrań, uczenie matematyki, ranne wstawanie czy bycie duszą towarzystwa w czasie przyjęć. Niech ponownie wykona tę czynność albo niech przy­pomni sobie ten konkretny czas, gdy ją wykonywał. Upewnij się, że masz z nim kontakt i że osiągnął on spójny stan, będąc w asocjacji z tamtymi doświadczeniami.

Zapytaj: ?Jaka była najwcześniejsza rzecz, jaką zrobiłeś albo pomy­ślałeś, w tej sytuacji?” Będzie to coś, co widział (V), słyszał (A) lub odczuwał (K).

Gdy już to ustalisz, zapytaj: ?Jaka była następna najbliższa rzecz, która się wydarzyła?” Kontynuuj w ten sposób, dopóki nie przejdziesz poprzez całe doświadczenie.

Twoje pytania i obserwacje, być może z pomocą metamodelu, pozwolą na ustalenie, jakich systemów reprezentacji używa osoba i w jakiej ko­lejności. Następnie zapytaj o submodalności wszystkich odkrytych repre­zentacji (V, A, K). Wzrokowe wskazówki systemów reprezentacji i za­stosowane predykaty mogą okazać się bardzo użyteczne w ukierunkowy­waniu twoich pytań. Na przykład, jeśli zapytasz ?Co pojawia się nastę­pnie?”, a druga osoba odpowie ?Nie wiem” i spogląda w górę, możesz zapytać, czy widzi jakiś obraz ? następny krok mógłby mieć dla niej charakter wewnętrznego wizualnego wyobrażenia. Podobnie o wewnę­trzne obrazy mógłbyś zapytać, jeśli na twoje pytanie uzyskasz odpowiedź: ?Nie mam pojęcia, po prostu widzę to jako rzecz oczywistą”.

W danej strategii zmysły mogą być nakierowane na świat zewnętrzny lub mogą być użyte wewnętrznie. W tym drugim przypadku, obserwując wzrokowe wskazówki systemów reprezentacji, masz możliwość ustale­nia, czy zostały zastosowane do odtwarzania czy konstruowania.

Na przykład, ktoś może mieć strategię motywacyjną, która zaczyna się od spojrzenia na pracę do wykonania (przedstawienie wizualne, ze­wnętrzne ? Ve). Wtedy konstruuje on wewnętrzny obraz pracy już wykonanej (wizualne, wewnętrzne, skonstruowane ? Vi), wzbudza w sobie dobre samopoczucie (kinestetyczne, wewnętrzne ? K1) i mówi sobie, że lepiej zabierze się już do pracy (słuchowe: dialog ? Ald). Jeśli zechcesz motywować taką osobę, możesz powiedzieć na przykład: ?Spójrz na tę pracę, pomyśl, jak świetnie będziesz się czuł, gdy ją zakończysz. Lepiej zabierz się już do pracy”.

Całość strategii: Ve > Vi > K’ > Aid

Będziesz natomiast potrzebował całkiem innego podejścia w przy­padku osoby, która patrzy na pracę (Ve) i stawia sobie pytanie (Ald): ?Co mogłoby się stać, gdybym tego nie dokończył?” Konstruuje ona dla siebie możliwe konsekwencje (Vi) i czuje się źle (K1)- Ponieważ chce uniknąć tych konsekwencji i tego uczucia, zabiera się do pracy. Pierwsza osoba podąża za przyjemnymi uczuciami. Druga stara się uniknąć nie­przyjemnych. Mógłbyś motywować pierwszą, ukazując jej atrakcyjną przyszłość, a drugą, stawiając przed nią grożące jej niebezpieczeństwa.

Nauczyciele, menedżerowie, trenerzy ? wszyscy oni muszą moty­wować ludzi, więc poznanie tych strategii jest bardzo pomocne. Każdy również ma swoją strategię kupowania. Dobry sprzedawca nie kieruje do każdego tych samych słów. Niektórzy ludzie muszą widzieć produkt i porozmawiać o nim, zanim poczują, że go chcą. Inni będą potrzebować wysłuchania o nim informacji, poczucia, że jest to dobra idea, i zoba­czenia siebie używającego tego produktu. Dobry sprzedawca ? jeśli rzeczywiście chce usatysfakcjonować swoich klientów ? zmienia od­powiednio swoje podejście.

Dla nauczycieli jest niezwykle istotne, aby rozpoznawać i reagować na różne strategie uczenia się uczniów. Niektóre dzieci potrzebują wy­słuchania nauczyciela, a dopiero potem dla zrozumienia idei tworzą sobie jej obraz wewnętrzny. Inne najpierw potrzebują jakiegoś obrazowego przedstawienia. Obraz może zastąpić tysiące słów, ale zależy to od tego, kto na niego patrzy. Nauczyciel, który utrzymuje, że istnieje tylko jeden dobry sposób uczenia, jest skłonny sądzić, że każdy powinien używać tej strategii. To sprawia ogromną trudność wielu uczniom, którzy nie pasują do jego wizji.

Ludzie cierpiący na bezsenność mogliby uczyć się strategii zasypia­nia. Mogą zacząć od osiągnięcia fizycznego relaksu (K’), przez mówienie do siebie wolnym, sennym głosem (Ald), jak wygodnie się czują. Ich aktualna strategia może polegać na zwracaniu uwagi na wszystkie do­znawane uczucia niewygody w ich ciele i słuchaniu głośnego, niepoko­jącego głosu wewnętrznego, który mówi im, jak trudno jest zasnąć. Dodaj jeszcze jakieś szybko poruszające się, jasne i kolorowe obrazy, a otrzy­masz doskonałą strategię dla pozostawania rozbudzonym, co jest do­kładnym przeciwieństwem zamierzonych skutków.

Strategie dają rezultaty. Czy są to rezultaty, których oczekiwałeś? Czy docierasz tam, gdzie chciałeś się dostać? Każda strategia, podobnie jak pociąg, działa perfekcyjnie dobrze, ale jeśli wybierzesz złą… poje­dziesz gdzieś, gdzie nie chciałeś jechać. Nie wiń za to pociągu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.