NLP, MODELOWANIE I PRZYSPIESZONE UCZENIE

Było to krótkie wprowadzenie w zagadnienie modelowania, uszerego­wane od działań nieformalnych aż po formalne projekty z zakresu bi­znesu. W ten sposób znaleźliśmy się w połowie lat dziewięćdziesiątych z wyrafinowanymi narzędziami modelowania, które wywodzą się z po­czątkowego modelowania języka.

Gdy Richard poprosił Johna o pomoc w rozpoznaniu stosowanych przez siebie wzorców terapii Gestalt, John podszedł do tego tak, jakby miał uczyć się nowego języka. Prowadzenie badań nad językiem bez jego znajomości jest pomysłem absurdalnym. John musiał być zdolny do zastosowania wzorców, zanim mógł je zacząć badać. Jest to dokładne przeciwieństwo tradycyjnego modelu uczenia się, które analizuje ele­menty, zanim złoży je razem. Przyspieszone uczenie jest najpierw ucze­niem robienia czegoś, a dopiero później przychodzi czas na uczenie, jak to się robi. Nie zastanawiasz się nad daną umiejętnością, dopóki dobrze jej nie opanujesz. Dopiero wtedy, gdy będzie ona wystarczająco utrwa­lona, możesz poddać ją bliższemu badaniu przez świadomą myśl.

Jest to zupełnie inny sposób uczenia się, niż uczenie się czteroetapowe przedstawione w rozdziale 1, które rozpoczynało się od nieświadomej niekompetencji, a kończyło nieświadomą kompetencją. Oparcie się na intuicji poprzedzającej analizę jest podstawą modelowania i przyspie­szonego uczenia się. Możesz przejść bezpośrednio na poziom nieświa­domej kompetencji jednym krokiem. Zatoczyliśmy więc pełne koło od rozdziału 1.

NLP rozwinęło się na drodze intuicji, w sposób podobny do tego, w jaki uczymy się języka ojczystego. Traktując całe studium doskona­łości jako punkt wyjścia, możesz teraz przeanalizować przebytą drogę, aż po submodalności ? najmniejsze cegiełki naszego myślenia.

Co zostało rozłożone, trzeba złożyć ponownie. Dokonana przez ciebie analiza ujawniła, że nie był to zwykły powrót do miejsca, w którym kiedyś byłeś. Osiągasz sytuację większego zrozumienia. Wykonane kroki w dół i w górę w pewnym sensie są powrotem do korzeni, w innym ? rozpoznaniem miejsca po raz pierwszy. Ten nowy punkt staje się bazą dla nowych intuicji, które znowu możemy rozłożyć na elementy, i tak cały proces wciąż postępuje do przodu.

Na każdym z tych etapów testujesz kolejne odkrycia, aż po ich naturalne granice. Stosując każdą ideę czy technikę do wszelkich mo­żliwych problemów, bardzo szybko zorientujesz się, jaka jest jej rzeczy­wista wartość i gdzie są jej ograniczenia. Tylko jeśli postępujesz tak, jakby to działało, masz szansę naprawdę ustalić, czy działa i w jakich granicach.

Najpierw poddaliśmy temu procesowi metamodel. Następnie systemy reprezentacji, ich wzrokowe wskazówki, potem submodalności itd. Po wykorzystaniu wszystkich możliwości jednego elementu jego miejsce zajmował kolejny. Ciągłe burzenie równowagi, za którym podąża ciągłe jej odzyskiwanie.

Wartość NLP leży w nauce, jaką zdobywamy, penetrując te procesy. Korzenie NLP sięgają trwałych wzorców leżących u podstaw poszcze­gólnych zachowań. Robisz cokolwiek, co daje określony rezultat, prze­strzegając jedynie ram etycznych, a następnie udoskonalasz to, uprasz­czając tak dalece, jak tylko to możliwe. W ten sposób rozpoznajesz istotne różnice. Celem NLP jest powiększenie przestrzeni ludzkich moż­liwości i ludzkiej wolności.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.