Wydobywanie kryteriów

Sporządź listę dziesięciu najważniejszych uznawanych przez ciebie war­tości. Możesz zrobić to sam albo z pomocą przyjaciela. Ustal odpowiedzi na takie pytania jak:

Co jest dla mnie ważne?

Co naprawdę mnie motywuje?

Co musi być dla mnie prawdziwe?

Kryteria i wartości muszą być wyrażone pozytywnie. Unikanie cho­roby mogłoby być pożądaną wartością, ale będzie lepiej sformułować to jako pragnienie dobrego zdrowia. Możesz odkryć, że jest to całkiem łatwe w przypadku wartości, które cię motywują.

Kryteria zazwyczaj są nominalizacjami i potrzebujesz metamodelu, aby je rozwikłać. Co oznaczają one w realnych, praktycznych katego­riach? Sposobem na ustalenie tego jest zapytanie o oznaki, które pozwolą ci stwierdzić, czy spełniłeś swoje kryteria. Nie zawsze ustalenie odpo­wiedzi będzie łatwe, ale pytanie brzmi:

W jaki sposób będziesz wiedział, że je osiągnąłeś?

Jeśli jednym z twoich kryteriów jest nauka, zastanów się, czego masz zamiar się uczyć i w jaki sposób. Jakie masz możliwości? W jaki sposób będziesz wiedział, że czegoś się nauczyłeś? Czy będzie to uczucie? Zdol­ność zrobienia czegoś, czego przedtem nie potrafiłeś zrobić? Te konkre­tyzujące pytania są bardzo cenne. Kryteria mają bowiem skłonność do rozpływania się we mgle, gdy dojdzie do kontaktu z prawdziwym światem.

Gdy już ustalisz, co te kryteria rzeczywiście dla ciebie znaczą, możesz zapytać, czy są realistyczne. Jeśli przez sukces rozumiesz pięciocyfrowe wynagrodzenie (w nowych złotych!), ferrari, dom w mieście, drugi dom na wsi i ciekawą pracę, a wszystko to przed twoimi następnymi urodzinami, możesz być nieźle rozczarowany. Rozczarowanie, jak mawiał Robert Dilts, wymaga uprzedniego stosownego planu. Jeśli chcesz być bardzo rozczarowa­ny, musisz mieć wybujałe fantazje na temat tego, co powinno się wydarzyć.

Kryteria są niejasne i mogą być odmiennie interpretowane przez różnych ludzi. Przykładem może być dobrze mi znana para. Dla niej kompetencja znaczyła, że faktycznie wykonała z powodzeniem jakieś zadanie. Było to kryterium czysto opisowe i o niewielkim znaczeniu. Dla niego, kompetencja oznaczała uczucie, że mógł wykonać jakieś zadanie, jeśli skierował na nie swoją uwagę. Poczucie kompetencji da­wało mu w ten sposób świadomość własnej wartości i było wysoko cenione. Gdy ona nazywała go niekompetentnym, on czuł się bardzo dotknięty. Tak było, dopóki nie zrozumiał, co właściwie ma na myśli. Sposób, w jaki różni ludzie postrzegają kryterium męskiej i kobiecej atrakcyjności, jest siłą, która porusza świat.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.