PRZERAMOWANIE KONTEKSTU

Prawie każde zachowanie gdzieś jest użyteczne. Jest bardzo mało takich, które nie mają wartości i celu w jakimś kontekście. Zrzucając swoje ubranie na zatłoczonej ulicy możesz spowodować, że znajdziesz się w areszcie, ale na plaży nudystów ten sam efekt możesz osiągnąć, jeśli pozostaniesz w ubraniu. Zanudzanie słuchaczy na wykładzie nie jest zalecane, ale może być cenną umiejętnością, jeśli chcesz się pozbyć nieproszonych gości. Nie zyskasz sympatii, jeśli będziesz opowiadał dziwaczne kłamstwa swojej rodzinie i przyjaciołom, ale wykorzystując swoją wyobraźnię do pisania powieści fantastycznych masz szansę zdo­być sławę. A co z niezdecydowaniem? Może być pożyteczne, jeśli nie po­trafisz postanowić, czy wybuchnąć złością, czy się pohamować, a w koń­cu o wszystkim zapomnisz.

Przeramowanie kontekstu daje najlepsze rezultaty w przypadku stwierdzeń typu: ?Jestem zbyt…” czy ?Chciałbym przestać wciąż…” Po­staw sobie pytania:

Kiedy to zachowanie mogłoby być użyteczne?

W jakich okolicznościach zachowanie to mogłoby przynależeć do cennych zasobów?

Gdy już znajdziesz kontekst, w którym takie zachowanie jest sto­sowne, możesz je w wyobraźni przećwiczyć w takiej właśnie sytuacji, a dla oryginalnego kontekstu przygotować coś bardziej odpowiedniego. W tym przypadku pomocna może się okazać technika generowania no­wych zachowań.

Jeśli zachowanie zdaje się oderwane od sytuacji, zazwyczaj jest to spowodowane tym, że dana osoba jest w stanie świadomości wewnętrznej i ustanawia swój wewnętrzny kontekst, który nie przystaje do świata zewnętrznego. Przykładem może być zjawisko przeniesienia w psycho­terapii. Pacjent reaguje na terapeutę w taki sam sposób, jak reagował przed wielu laty na swych rodziców. To, co było odpowiednie w dzie­ciństwie, nie jest już użyteczne w wieku dojrzałym. Terapeuta musi przeramować zachowanie i pomóc pacjentowi rozwinąć inne sposoby działania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.