LINIE CZASU

Nie możemy być nigdzie indziej, jak tylko w teraźniejszości. W naszych głowach posiadamy jednak maszynę czasu. Gdy śpimy, czas zatrzymuje się. W marzeniach na jawie i w snach możemy przeskakiwać pomiędzy teraźniejszością, przeszłością i przyszłością bez żadnego wysiłku. Czas zdaje się pędzić lub wlec, zależnie od tego, co robimy. Czymkolwiek czas jest naprawdę, nasze jego subiektywne doświadczenie zmienia się nieustannie.

Mierzymy czas dla zewnętrznego świata, posługując się kategoriami odległości i ruchu (wskazówka poruszająca się po tarczy zegara). Jak nasz mózg operuje czasem? Musi być jakiś sposób, inaczej nigdy nie wiedzielibyśmy, czy już coś zrobiliśmy, czy też dopiero zamierzamy to zrobić; czy należy to do naszej przeszłości, czy przyszłości. Trudno byłoby żyć z nieustannym poczuciem déj? vu odnoszącym się do naszej przyszłości. Jakie są różnice pomiędzy naszym sposobem myślenia o wy­darzeniach przeszłych i przyszłych?

Być może znajdziemy jakieś wskazówki w wielu potocznych zwro­tach, jakie mamy na temat czasu: ?nie widzę swojej przyszłości”, ?całe jego życie nakierowane jest na przeszłość”, ?spójrz przed siebie, a nie trać czasu na rozpamiętywanie przeszłości”. Być może obrazy i kierunki odgrywają tu jakąś rolę.

Wybierz teraz jakieś proste powtarzające się zachowanie, które wy­konujesz prawie każdego dnia, takie jak czyszczenie zębów, układanie włosów, mycie rąk, spożywanie śniadania czy oglądanie telewizji.

Pomyśl, jak to było, gdy pięć lat temu wykonywałeś tę czynność. Nie ma być w niej nic specyficznego. Po prostu wiesz, że pięć lat temu też to robiłeś i udajesz, że potrafisz to sobie przypomnieć.

Teraz pomyśl o wykonywaniu tej czynności przed tygodniem.

Teraz pomyśl, jak by to wyglądało, gdybyś robił to właśnie w tej chwili.

Teraz ? za tydzień.

I wreszcie za pięć lat od tej chwili. Nie ma znaczenia, że nie wiesz, gdzie możesz wtedy być, pomyśl o wykonywaniu samej czynności.

Rozważ teraz te przykłady. Prawdopodobnie w każdym przypadku uzyskałeś jakiś rodzaj obrazu. Może to być film albo nieruchome ujęcie. Gdyby nagle złośliwy chochlik pozamieniał je miejscami, jak poznałbyś, które jest które?

Odkrycie, jak sobie z tym radzisz, może być dla ciebie interesujące. Za chwilę podsuniemy ci pewne uogólnienia.

Popatrz na obrazy raz jeszcze. Jakie są różnice pomiędzy każdym z nich wyrażone w terminach następujących submodalności?

Gdzie umieszczone są w przestrzeni?

Jak duże są?

Jak jasne?

Jak zogniskowane?

Czy wszystkie są w równym stopniu kolorowe?

Czy są to obrazy ruchome czy nieruchome?

Jak daleko są?

Trudno jest dokonywać uogólnień na temat linii czasu, ale zwycza­jową formą organizacji obrazów przeszłości, teraźniejszości i przyszłości jest ich lokalizacja. Przeszłość zazwyczaj znajduje się po twojej lewej stronie. Im dalej wstecz spoglądasz na swoje doświadczenia, tym bardziej obraz będzie oddalony. ?Mglista i odległa” przeszłość będzie najdalej. Przyszłość lokuje się po twojej prawej stronie, z najdalszą przyszłością umieszczoną na końcu linii. Obrazy po każdej ze stron mogą być zagę­szczone lub rozsunięte w jakiś sposób, co pozwala na ich łatwe sorto­wanie. Wiele osób używa systemu wizualnego do czasowej reprezentacji sekwencji wspomnień, ale równie dobrze występować mogą różnice w submodalnościach innych systemów. Dźwięki mogą być głośniejsze im bliżej teraźniejszości, uczucia mogą być mocniejsze.

Na szczęście ten sposób organizacji czasu wiąże się z normalną orientacją wzrokowych wskazówek systemu reprezentacji, co może wy­jaśnić, dlaczego jest to wzorzec powszechny. Istnieje jednak wiele spo­sobów organizacji linii czasu. Nie ma złych sposobów, ale każdy przecież ma swoje konsekwencje. To, gdzie i jak przechowujesz swoje doświad­czenia na liniach czasu, oddziałuje na twój sposób myślenia.

Przypuśćmy, na przykład, że twoja przeszłość była wprost naprze­ciwko ciebie. Pozostając na widoku, przyciągać będzie zawsze twoją uwagę. Twoja przeszłość tworzyć będzie ważną i wpływową część two­jego doświadczenia.

Wielkie i jasne obrazy w dalekiej przyszłości dodawać będą jej atra­kcyjności i pociągać cię w tamtym kierunku. Będziesz zorientowany na przyszłość. Przyszłość najbliższa będzie trudna do zaplanowania. Jeśli zaś duże, jasne obrazy byłyby w bliskiej przyszłości, wówczas utrudnione byłoby planowanie długoterminowe. Generalnie zatem to, co jest duże, jasne i kolorowe (o ile to są właśnie twoje decydujące submodalności), będzie najbardziej pociągające i temu poświęcać będziesz najwięcej uwa­gi. Naprawdę możesz powiedzieć, że ktoś ma mroczną przeszłość lub jasną przyszłość.

Submodalności mogą podlegać płynnej, stopniowej zmianie. Na przy­kład, im jaśniejszy czy wyrazistszy obraz, tym bliżej do teraźniejszości. Te dwie submodalności są dobrym przykładem stopniowej zmienności. Czasami osoba może porządkować swoje obrazy w sposób mniej ciągły, używając określonej ściśle lokalizacji, gdzie każde wspomnienie oddzie­lone jest od poprzedniego. Wówczas ma ona tendencję do używania w trakcie rozmowy o swych wspomnieniach raczej rwanych gestów zamiast płynnych.

Przyszłość może być umieszczona daleko, na wprost ciebie, co utrud­niać ci będzie realizację zadań mających nieprzekraczalne terminy; będą wydawać się bardzo odległe, dopóki nagle nie wyrosną przed tobą ol­brzymie i przytłaczające. Z drugiej strony, jeśli przyszłość jest zbyt ścieśniona, nie ma dość miejsca pomiędzy poszczególnymi obrazami przyszłości, możesz się czuć przygnieciony zadaniami; wszystko wydaje się konieczne do zrobienia już teraz. Czasami warto ścieśnić linie czasu, innym razem ? rozciągnąć je. Wszystko zależy od tego, czego potrze­bujesz. Powszechne jest przekonanie, że ludzie, którzy zorientowani są na przyszłość, szybciej wychodzą z choroby, co zresztą potwierdziły badania medyczne. Terapia wykorzystująca linie czasu może pomóc wydobyć cię z ciężkiej choroby.

Linie czasu są ważne dla naszego poczucia rzeczywistości, więc zmiana ich może być utrudniona, jeśli nie uwzględnimy w niej wszy­stkich możliwych konsekwencji. Przeszłość jest realna w sposób, który nie dotyczy przyszłości. Przyszłość istnieje bardziej jako potencjalność czy możliwości. Jest niepewna. Przyszłe submodalności zazwyczaj od­zwierciedlają to w jakiś sposób. Linie czasu mogą dzielić się na różne odgałęzienia, a obrazy stają się coraz bardziej zamazane.

Linie czasu odgrywają ważną rolę w terapii. Jeśli pacjent nie może zobaczyć swojej przyszłości, wiele technik nie będzie skutecznych. Wię­kszość terapeutycznych technik NLP zakłada zdolność poruszania się po­przez czas, osiągania przeszłych zasobów czy konstruowania mobilizują­cej przyszłości. Niekiedy najpierw muszą być uporządkowane linie czasu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.