SUBMODALNOŚCI

Tyle już powiedzieliśmy o trzech głównych sposobach myślenia ? w obrazach, dźwiękach i odczuciach ? a jest to dopiero pierwszy krok. Jeśli zechcesz opisać jakąś widzianą scenę, znajdzie się znacz­nie więcej szczegółów, które mógłbyś dodać. Jakiego jest koloru, a mo­że jest czarno-biała? Czy jest to ruchomy film, czy nieruchome zdję­cie? Jest blisko czy daleko? Tego rodzaju rozróżnień możesz dokonać bez względu na to, co widzisz. Podobnie możesz opisywać dźwięk jako wysoki lub niski, bliski lub daleki, głośny lub cichy. Odczucia mogą być ciężkie lub lekkie, ostre lub tępe, lekkie lub intensywne. Ma­jąc zatem określony generalnie sposób myślenia, należy następnie do­konać znacznie bardziej szczegółowych do określeń w ramach tego sy­stemu.

Przyjmij wygodną pozycję i przywołaj jakieś przyjemne wspomnie­nie. Zbadaj jakiś jego obraz. Czy widzisz go własnymi oczami ? jak uczestnik, pozostając w asocjacji (associated*), czy też spoglądasz na niego z boku ? jak obserwator, w dysocjacji (dissociated*)? Jeśli na przykład widzisz siebie w tym obrazie, występujesz jako obserwator. Czy jest on kolorowy? Czy jest to film, czy zdjęcie? Trójwymiarowe czy pozbawione głębi? Jeśli będziesz się wpatrywał w to zdjęcie dłużej, równie dobrze możesz dokonać innych rozróżnień.

Zwróć następnie uwagę na jakiś dźwięk związany z tym wspomnie­niem. Czy jest on głośny, czy łagodny? Dochodzi z bliska czy z daleka? Skąd się wydobywa?

Ostatecznie skoncentruj się na uczuciach i doznaniach cielesnych tej sytuacji. Gdzie je odczuwasz? Czy są twarde, czy miękkie? Lekkie czy ciężkie? Gorące czy zimne?

Rozróżnienia te znane są w literaturze NLP jako submodalności. O ile systemy reprezentacji są modalnościami ? sposobami doświadczania świata, to submodalności są jakby klockami, z których zbudowany jest każdy obraz, dźwięk i uczucie.

Ludzie używali idei NLP od wieków. NLP nie zaistniało na świecie z chwilą utworzenia tej specyficznej nazwy. Już starożytni Grecy roz­prawiali o doznaniach zmysłowych, a Arystoteles omówił zagadnienie submodalności prawie we wszystkich aspektach, referując sprawę jakości zmysłów.

Najczęściej rozróżniane submodalności:

Wzrokowe

asocjacja (widziane własnymi oczyma) lub dysocjacja (patrząc na

siebie samego)

kolorowe lub czarno-białe

obramowane lub nieograniczone

głębia (dwu- lub trzywymiarowe)

lokalizacja (na przykład na lewo lub na prawo, w górze lub na dole)

dystans siebie samego do obrazu

jasność

kontrast

przejrzystość (zamglony lub zogniskowany) ruch (jak film lub jak przeźrocze) prędkość (szybciej lub wolniej niż zazwyczaj) ilość (obraz podzielony lub wieloskładnikowy) rozmiar

Słuchowe

stereo lub mono słowa lub dźwięki głośność (głośno lub cicho) ton (łagodny lub zgrzytliwy) barwa (pełność dźwięku) lokalizacja dźwięku odległość od źródła dźwięku czas trwania ciągły lub urywany

szybkość (szybciej lub wolniej niż zazwyczaj) klarowność (jasny lub stłumiony)

Kinestetyczne

lokalizacja

intensywność

nacisk (silny lub słaby)

rozległość (jak duża)

struktura (szorstka lub gładka)

waga (lekka lub ciężka)

temperatura

czas oddziaływania (jak długo pozostaje)

kształt


Są to najczęściej wyróżniane przez ludzi submodalności, ale nie jest to lista kompletna. Niektóre submodalności są nieciągłe czy też dwu- wartościowe (digital*)\ tak jak przełącznik światła, który może być włączony albo wyłączony, doświadczenie może być jednej czy drugiej kategorii. Możesz zatem postrzegać coś albo jako uczestnik, albo jako obserwator, nie możesz być jednym i drugim jednocześnie. Większość submodalności zmienia się w sposób ciągły, jakby regulowane za pomocą przyciemniacza światła. Formują one rodzaj skali ruchomej; tak jest na przykład z klarownością, jasnością i głośnością. Analogo­wy (analogue*) to słowo używane do określenia tych jakości, które zmieniają się w granicach całego dostępnego sobie zakresu w sposób ciągły.

Wiele z tych submodalności ukrytych jest w powszechnie używanych przez nas zwrotach. Jeśli spojrzysz na listę zamieszczoną na końcu tego rozdziału, możesz zobaczyć je w nowym świetle, co innego może cię w nich zainteresować, gdyż mówią one wiele o sposobach funkcjono­wania naszej myśli. Submodalności możemy rozumieć jako najbardziej fundamentalny kod operacyjny ludzkiego rozumu. Nie jesteśmy po pro­stu w stanie pomyśleć niczego ani przywołać żadnego doświadczenia, które nie miałoby submodalnej struktury. Łatwo nie zdawać sobie z tego sprawy, dopóki nie zwrócimy na to świadomej uwagi.

Najbardziej interesującą kwestią dotyczącą submodalności jest to, co stanie się, gdy zaczniemy je zmieniać. Niektóre mogą być zmieniane bezkarnie, bez powodowania dalszych konsekwencji. Inne mogą być decydujące dla charakteru poszczególnych wspomnień, zmiana ich zmie­ni całkowicie sposób przeżywania danego doświadczenia. Zazwyczaj wpływ i znaczenie wspomnień i myśli jest w większym stopniu funkcją kilku podstawowych submodalności, a nie samej treści.

Gdy coś się już wydarzy, zostaje zamknięte i nie możemy tego cofnąć ani zmienić. Od tej pory nie odpowiadamy już więcej na samo wyda­rzenie, lecz na jego wspomnienie, które może być zmienione.

Wypróbuj następujący eksperyment. Przypomnij sobie jakieś przy­jemne doświadczenie. Upewnij się, że jesteś uczestnikiem w tym obrazie, widzisz go własnymi oczyma. Przeżyj to, czego doświadczasz. Przejdź następnie na pozycję obserwatora. Stań na zewnątrz i obserwuj osobę wyglądającą i mówiącą tak jak ty. Nieomal na pewno zmieni to twoje odczucia wobec tego doświadczenia. Dysocjacja względem wspomnień pozbawia ich emocjonalnej siły. Wspomnienia przyjemne stracą swoją przyjemność, a nieprzyjemne swoją bolesność. Gdy zajmujemy się ura­zami, ważne jest, aby początkowo zdysocjować się od emocjonalnego bólu. W przeciwnym razie cały epizod może zostać zablokowany poza świadomością i myślenie o nim może okazać się trudne, jeśli nie nie­możliwe. Dysocjacja oddala uczucia na bezpieczny dystans, tak że je­steśmy w stanie nimi się zajmować. Jest to podstawą leczenia fobii, przedstawionego w rozdziale 8. Następnym razem, gdy twój umysł wy­woła jakieś bolesne sceny, zdysocjuj się względem nich. Gdy natomiast chcesz w pełni doświadczyć przyjemnych wspomnień, upewnij się, że pozostajesz z nimi w asocjacji. Pamiętaj, że możesz zmienić swój spo­sób myślenia ? oto podstawowa informacja ?podręcznika użytkownika mózgu”.

Przeprowadź eksperyment ze zmianami w sposobie myślenia i zaob­serwuj, które submodalności są dla ciebie najbardziej znaczące.

Przywołaj specyficzną sytuację o dużym znaczeniu emocjonalnym, którą pamiętasz bardzo dobrze. Uświadom sobie najpierw wizualną część tego wspomnienia. Wyobraź sobie, że regulujesz pokrętłem jasność, tak jak robisz to z obrazem telewizora. Zauważ, jakie różnice wywołuje to w twoim doświadczeniu. Jaka jasność odpowiada ci najbardziej? Na koniec wróć do stanu początkowego.

Następnie przysuń obraz bliżej, potem odsuń go. Jakie różnice to powoduje i jakie ustawienie ci odpowiada? Przywróć ustawienie począt­kowe.

Teraz, jeśli jest kolorowy, zmień go na czarno-biały. Jeśli jest czar­no-biały, uczyń go kolorowym. Jakie są różnice, co wolisz? Wróć po raz kolejny do stanu wyjściowego.

Czy jest to obraz ruchomy? Jeśli tak, spowolnij go, dopóki ruch nie ustanie całkowicie. Wtedy spróbuj przyspieszyć. Odnotuj swoje prefe­rencje i przywróć stan początkowy.

Na koniec spróbuj zmiany z asocjacji na dysocjację i na odwrót.

Niektóre, a może i wszystkie zmiany, będą miały duży wpływ na to, jak odczuwasz to wspomnienie. Możesz chcieć pozostawić je z submodalnościami, które odpowiadają ci najbardziej. Nie musisz zgadzać się z tymi jakościami, które narzuca ci mózg. Czy pamiętasz o swoich możliwościach wyboru?

Teraz przeprowadź swój eksperyment z innymi wizualnymi submodalnościami i obserwuj, co się dzieje. Zrób to samo dla słuchowej i kinestetycznej części wspomnienia.

Dla więksżości ludzi doświadczenie jest najbardziej intensywne i znaczące, jeśli jest wielkie, jasne, kolorowe, bliskie i zasocjowane. Jeśli jest tak w twoim przypadku, lepiej by było, aby chodziło o dobre wspo­mnienie. Nieprzyjemne doznania uczyń małymi, ciemnymi, biało-czar­nymi, oddalonymi i zdysocjowanymi. W obu przypadkach zawartość wspomnienia pozostaje taka sama, zmienia się natomiast sposób, w jaki je pamiętamy. Złe rzeczy przydarzają się, powodują konsekwencje, z którymi musimy żyć. Nie muszą nas jednak prześladować. Ich siła, sprawiająca, że czujemy się źle tu i teraz, wypływa ze sposobu, w jaki o nich myślimy. Musimy dokonać zasadniczego rozróżnienia między rzeczywistym wydarzeniem w danym czasie a jego znaczeniem i siłą, które nadajemy mu poprzez sposób, w jaki go pamiętamy.

Być może słuchasz wewnętrznego głosu, który ci dokucza.

Zwolnij jego tempo.

Teraz przyspiesz.

Poeksperymentuj ze zmianą tonu.

Z której strony do ciebie dochodzi?

Co stanie się, gdy przeniesiesz go na drugą stronę?

Co stanie się, gdy go wzmocnisz?

Lub przyciszysz?

Mówienie do siebie samego możesz uczynić prawdziwą przyjem­nością.

To może nie być nawet twój własny głos. Jeśli nie jest, zapytaj go, co robi w twojej głowie.

Zmiana submodalności jest sprawą indywidualnego doświadczenia, trudną do przekazania w słowach. Teoria jest czymś spornym, doświad­czenie zaś przekonuje. Możesz być reżyserem swojego własnego filmu i decydować, jak chcesz myśleć. Nie musisz zdawać się na łaskę tych wydatzeń, które zdają się pojawiać w twojej głowie na własne życzenie. Podobnie jak telewizja w lecie, mózg pokazuje wiele powtórek, z których spora część to stare, nie najlepsze filmy. Doprawdy, nie musisz ich oglądać.

Emocje zawsze skądś się biorą, chociaż ich przyczyny mogą pozo­stawać ukryte poza naszą świadomością. Co więcej, emocje same w so­bie są kinestetycznymi reprezentacjami i posiadają swój ciężar, lokali­zację i intensywność; mają submodalności, które można zmieniać. Uczu­cia nie są od nas całkowicie niezależne i możemy wybierać te, które nam odpowiadają. Emocje mogą być doskonałym sługą, o ile nie są tyranizującym panem.

Systemy reprezentacji, ich wskazówki i submodalności są zasadni­czymi elementami struktury naszego subiektywnego doświadczenia. Nic dziwnego, że ludzie tworzą różne mapy świata. Mają przecież różne wprowadzające i preferowane systemy reprezentacji, stosują odmienne synestezje i kodują swoje wspomnienia za pomocą innych submodalności. Gdy w końcu używamy języka, aby się porozumieć, cudem jest, że potrafimy zrozumieć się tak dobrze.

Przykłady zmysłowo określonych słów i zwrotów językowych Wzrokowe

patrzeć, obraz, zogniskować, wyobraźnia, wgląd, scena, czysty, wi­zualizować, perspektywa, świecić, odbijać, wyjaśnić, przejrzeć, oczy, przewidzieć, iluzja, ilustrować, zauważyć, pogląd, odkryć, przegląd, pokaz, widzieć, obserwować, wyobrazić sobie, ujawnić, wyglądać, mglisty, ciemny

Słuchowe

mówić, akcent, rytm, głośny, ton, rezonować, dźwięk, monotonny, głuchy, dzwonić, pytać, akcentować, słyszalny, dyskutować, ogłosić, słuchać, krzyczeć, niemy, wokalny, powiedzieć, cisza, harmonijny, przenikliwy, spokojny, oniemiały

Kinestetyczne

dotyk, manipulować, kontakt, pchać, trzeć, solidny, ciepły, zimny, szorstki, zatrzymywać, naciskać, ciśnienie, zmysłowy, nacisk, doty­kalny, napięcie, twardy, delikatny, pochwycić, trzymać, drapać, ma­sywny, cierpieć, ciężki, gładki

Neutralne

decydować, myśleć, pamiętać, wiedzieć, rozważać, rozpoznać, uwa­żać, rozumieć, ocenić, proces, rozstrzygać, uczyć, motywować, zmie­niać, świadomy, wziąć pod uwagę

Węchowe

pachnący, stęchły, śmierdzący, aromatyczny, świeży, wędzony

Smakowe

kwaśny, smak, gorzki, skosztować, słony, soczysty, słodki

Wyrażenia wzrokowe

Widzę, co masz na myśli.

Przypatrzę się z bliska temu pomysłowi.

Przymknę na to oko.

Mam na to niejasny pogląd.

Popatrzę na to przez palce.

Ta sprawa ma niejasne punkty.

Kiedyś popatrzysz na to powtórnie i będziesz się

To rzuciło trochę światła na sprawę.

To nada jego życiu kolorów.

Nie ma cienia wątpliwości.

Pesymistyczny pogląd.

Przyszłość ma jasne kolory.

Rozwiązanie stanęło mu przed oczami.

Oczami wyobraźni.

Wyrażenia słuchowe

Nadawać na tej samej fali. Żyć w harmonii. Pozostać na coś głuchym. Jak na tureckim kazaniu. Słowo za słowo. Daj temu posłuch. Jasno się wyraziłem. Donośna idea. Pozostało bez echa. To ostatni dzwonek. Kocia muzyka. Małpie wrzaski. Niema cisza.

Wyrażenia kinestetyczne

Wejdę z nim w kontakt. W lot to złapię. Powstrzymaj się na chwilę. Czuję to w kościach. Człowiek gorącego serca. Zimny drań. Gruboskórny.

Wystawić kogoś do wiatru.

Nie przyłożę do tego ręki.

Moje plany rozpadły się na kawałki.

Trzymaj nerwy na uwięzi.

Mocny fundament.

Ważki argument.

Nie nadążać za dyskusją.

Gładko sobie z tym poradziłeś.

Wyrażenia węchowe i smakowe

Śmierdząca sprawa.

Węszę tu podstęp.

Wyczuwam go na odległość.

Musisz wypić piwo, którego nawarzyłeś.

Smak życia.

Słodka osoba.

Gorzka nauczka.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.