PREDYKATY

Używamy słów, aby opisać nasze myśli, więc dobór słów wskazuje, który system reprezentacji stosujemy. Rozważ przypadek trzech osób, które właśnie czytają tę samą książkę.

Pierwsza mogłaby zaznaczyć, jak wiele widzi w tej książce, że dla zilustrowania tematu dobrane zostały trafne przykłady i że została napisana błyskotliwym stylem.

Druga mogłaby zgłosić zastrzeżenia do tonu książki: posłużono się zbyt krzykliwym prozatorskim stylem. W rzeczywistości wcale nie współbrzmi on z poglądami autora. Są to uwagi, które chciałaby mu osobiście powiedzieć.

Trzecia czuje, że książka podejmuje ważki temat w wyważony sposób. Podoba jej się sposób, w jaki autor dotyka głównych zagadnień i z łatwością wychwyciła nowe idee. Czuje sympatię dla autora.

Wszystkie czytają tę samą książkę. Możesz zauważyć, że każda oso­ba wyraża się o niej w inny sposób. Bez względu na to, co o niej myślą, to j ak myślą było odmienne. Jeden myślał obrazami, drugi dźwiękami, a trzeci uczuciami. Te oparte na doznaniach zmy­słowych słowa, przymiotniki, przysłówki i czasowniki nazywa się w li­teraturze NLP predykatami. Nawykowe użycie jednego rodzaju predy­katów wskazuje na preferowany system reprezentacji osoby.

Możliwe jest rozpoznanie preferowanego systemu autora dowolnej książki przez zwrócenie uwagi na język, jakiego on używa. (Z wyjątkiem książek z dziedziny NLP, których autorzy mogą reprezentować bardziej skalkulowane podejście do stosowanych słów.) Natomiast wielka litera­tura zawsze zawiera bogactwo i różnorodność predykatów, używa wszy­stkich systemów reprezentacji równocześnie, co czyni ją atrakcyjną dla wielu czytelników.

Słowa takie jak ?rozpoznać”, ?rozumieć”, ?myśleć” i ?proces” nie są oparte na doznaniach zmysłowych, więc z punktu widzenia systemu reprezentacji pozostają neutralne. Akademickie rozprawy mają tendencję do stosowania ich w miejsce terminów zmysłowych; być może z powodu nie uświadamianego przekonania, że te są dla piszącego i czytelnika bardziej osobiste, a więc i mniej obiektywne. Tymczasem neutralne słowa zostaną przetłumaczone odmiennie przez czytelników z nastawie­niem kinestetycznym, słuchowym i wzrokowym, co spowoduje wiele dyskusji, często właśnie nad znaczeniem słowa. Każdy będzie myślał, że jego podejście jest słuszne.

Możesz zechcieć uświadomić sobie w ciągu najbliższych tygodni, jakie słowa preferujesz w normalnej konwersacji. Fascynujące będzie również słuchanie innych i odkrywanie ich preferowanej orientacji zmy­słowej. Jeśli masz skłonność do myślenia obrazowego, możesz zobaczyć, czy potrafisz rozpoznać kształty form językowych ludzi cię otaczających. Jeśli myślisz kinestetycznie, mógłbyś postarać się odczuć sposoby, w jaki przedstawiają oni swoje argumenty. Jeśli zaś myślisz dźwiękami, powi­nieneś słuchać uważnie i dostroić się do tego, jak różni ludzie mówią.

Płyną z tego doniosłe konsekwencje dla kontaktu. Sekret dobrej_ko- munikacji kryje się nie tyle w tym, co mówisz, lecz w tym, jak mówisz. Aby stworzyć kontakt, zharmonizuj z drugą osobą predykaty. Będziesz przemawiał jej językiem i prezentował idee dokładnie w taki sposób, w jaki ona o nich myśli. Twoja zdolność osiągnięcia tego zależy od dwóch rzeczy: po pierwsze, od ostrości postrzegania w zakresie zauwa­żania, słyszenia i przejmowania wzorców językowych innych osób; po drugie, od posiadania odpowiedniego zasobu słów w danym systemie reprezentacji ? po to, aby adekwatnie odpowiedzieć. Konwersacja nie będzie w całości prowadzona w jednym systemie, ale zharmonizowanie języka okaże się bardzo pomocne w stworzeniu kontaktu.

Masz większe prawdopodobieństwo uzyskania kontaktu z osobą, któ­ra myśli w taki sam sposób jak ty, co możesz stwierdzić, słuchając słów, jakich używa, niezależnie od tego, czy zgadzasz się z nimi, czy nie. Możesz odczuć, że jesteście na jednej fali, że patrzycie na sprawy w po­dobny sposób.

Gdy zwracasz się do grupy osób, powinieneś używać starannie wy­mieszanych predykatów. Pozwól wzrokowcom zobaczyć, o czym mó­wisz. Niech słuchowo zorientowani słyszą cię wystarczająco głośno i wyraźnie, i włóż w to całego siebie, tak aby myślący kinestetycznie mogli uchwycić sens twojej wypowiedzi. W przeciwnym razie dlaczego mieliby cię słuchać? Jeśli ograniczysz się do wyjaśnień tylko w jednym systemie reprezentacji, ryzykujesz, że dwie trzecie twoich słuchaczy nie będzie podążać za twoją myślą.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.